Aby woda wodorowa miała faktycznie właściwości lecznicze musi być maksymalnie wysycona wodorem ?

Moim zdaniem tylko woda przygotowana przez „bąbelkowanie” (jak w akwarium) za pomocą generatora Gazu Browna lub wydajnego generatora czystego wodoru z membraną SPE/PEM przez odpowiednio długi czas będzie miała odpowiednio duże nasycenie wodorem, by taka woda miała właściwości lecznicze.

Potrzeba minimum 15 minut pracy generatora wodoru o wydajności 600 ml czystego wodoru na minutę lub jednego litra Gazu Browna (66%/33% H2/O2) by wysycić  wodorem jeden litr wody.

—–

Moim zdaniem wszelkiego rodzaju butelki wodorowe wytwarzają wodę o zbyt małym stężeniu wodoru.

Wszędzie tam gdzie używa się określenia jonizator wody mamy do czynienia z elektrolizą wody gdzie na elektrodach wydziela się trochę wodoru i nie ma to nic wspólnego w generatorami wodoru.

Z drugiej strony nawet mała ilość wodoru w wodzie będzie miała jakiś efekt – np. w sporcie gdzie pomoże w regeneracji organizmu, ale efektów leczniczych bym się nie spodziewał.